czwartek, 11 sierpnia 2016

Najczęstsze przyczyny wypadków

Wakacje sprzyjają licznym podróżom, wzmożony ruch na drogach sprzyja niestety wielu niebezpieczeństwom. Warto mieć na uwadze, że to właśnie kierowcy są najsłabszym ogniwem w łańcuchu bezpiecznego poruszania się i dlatego od kierowców wymaga się zachowania wszelkich zasad bezpieczeństwa.
1) Dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Niestety bardzo często kierowcy przeceniają swoje możliwości i zapominają, że deszcz, śnieg czy mgła nie dodają dodatkowych umiejętności prowadzenia.
2) Nieudzielenie pierwszeństwa na drodze. Bez wątpienia na drodze trzeba mieć wyobraźnie, ale czasem wielu kierowców wyobraźnia ponosi bo nie ustąpienie pierwszeństwa tłumaczą „myślałem, że zdążę”.
3) Nieprawidłowe zachowanie się wobec pieszego. Wielu kierowców niestety nie lekceważ ny pieszych jako uczestników ruchu drogowego zwłaszcza na przejściach dla pieszych czy w strefach zamieszkania. Od kierowców wymagane jest zachowanie szczególnej ostrożności i uwagi na znaki drogowe sygnalizujące ruch pieszych.
4) Nieprawidłowe wyprzedzanie. Mocny silnik to nie wszystko, bo jak się okazuje często wielu kierowcą brakuje mocy podczas wyprzedzania i czołowo zderzają się z jadącym z naprzeciwka autem. Wyprzedzanie jest bezpieczne wyłącznie na prostej drodze gdy mamy pewność, że nic z naprzeciwka w naszą stronę nie jedzie.
5) Nie zachowanie bezpiecznej odległości. To niestety bardzo częsta sytuacja zwłaszcza w mieście . Stojąc w korku, spiesząc się do świateł, na parkingu, chcąc nie chcąc wystarczy chwila nieuwagi i parkujemy komuś w bagażniku.
6) Prowadzenie pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. To chyba nie wymaga specjalnego komentarza, bez wątpienia używki wpływają na naszą koncentrację, a raczej jej brak za kierownicą.
Tak niewiele potrzeba aby stworzyć zagrożenie dla siebie i innych na drodze… 

 

Ukłon w stronę motocyklistów w Krakowie

Wszystko zaczęło się w Krakowie. Tak, tak pierwszym miastem, które udzieliło przywileju poruszania się motocyklem po buspasach był Kraków. Od 1 stycznia 2014 roku można legalnie poruszać się motocyklem po buspasach na terenie tego miasta.
Jak rozpoznać buspas którym można się poruszać? Zarząd dróg umieszcza pionowe i poziome znaki (symbol motocykla) informujące o tym czy na konkretny buspas możemy wjechać.
Zdania na temat tego przywileju dla motocyklistów są podzielone jedni biorąc przykład z Krakowa (także w 2014 roku Bydgoszcz wprowadziła ten przywilej).
A co z pozostałymi miastami? Chociaż są już pierwsze głosy za tym aby otworzyć buspasy dla motocyklistów, to pojawiają się przeciwnicy, którzy twierdzą, że za motocyklistami pójdą także taksówkarze, rowerzyści i może jeszcze dostawcy pizzy, a przecież to zniszczyłoby ideę buspasa. Jest w tym dużo racji, jednak motocykl znacznie mniej koliduje z autobusem niż rowerzysta, który spowalnia ruch busa. A czy taksówka spowalnia ruch? Nie, ale gdy buspas przecina sygnalizacja świetlna, to kilka taksówek oczekujących na zielone, jednak już robi różnicę.
Zatem jak widać, każde miasto rządzi się swoimi prawami. Jednak może się to zmienić. Zdaniem komendy głównej policji takie rozwiązanie ma szanse na powszechne zastosowanie w całym kraju. Przykład Krakowa pokazuje, że możliwość korzystania z buspasów przez motocyklistów korzystnie wpłynął na płynność ruchu i bezpieczeństwo.