Sezon motocyklowy rozpoczęty -
wraz na nadejściem wiosny na ulicach pojawiło się mnóstwo
motocyklistów.
Nie
zapominajmy, że są oni równoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego
tak jak kierowcy samochodów. Należy ich także szanować na drodze
i przede wszystkim zachowywać ostrożność i odpowiednią odległość
podczas prowadzenia auta. Niestety widoczność jednośladów nie
należy do najlepszych, dlatego warto wiedzieć, o czym powinien
pamiętać kierowca samochodu, by ograniczyć prawdopodobieństwo
wypadku z udziałem motocyklisty.
Przede
wszystkim złotą zasadą obowiązującą w ruchu drogowym ze
wszystkimi uczestnikami ruchu jest zachowanie bezpiecznej odległości,
aby móc w razie czego wyhamować lub wykonać odpowiedni manewr
zapobiegający wypadkowi.
Szczególnie
niebezpieczne są skrzyżowania! Dlatego też na nich należy
zachować szczególną ostrożność. Trzeba
być wyjątkowo uważnym podczas skrętu w lewo - trudno jest ocenić
szybkość motocykla, a jego kierunkowskaz może być
niewystarczająco
widoczny. Dlatego
należy
być czujnym na inne sygnały, takie jak ruch głowy motocyklisty -
sugerujący sprawdzanie drogi przed skrętem lub pochylenie ciała w
jedną ze stron.
Kolejną
cenną zasadą na drodze jest poszanowanie innych uczestników i
zachowanie wyobraźni. Trzeba pamiętać o tym aby pozostawiać
kierującym motocyklami przestrzeń
do zmiany pasa i odpowiednio wcześnie sygnalizować
manewr, jaki
zamierzamy wykonać kierując autem.
Motocykl jest na tyle mały, że cały może znaleźć się w tzw.
martwym
polu.
Coraz
więcej ludzi decyduje się na poruszanie się jednośladami,
chociażby
dlatego, że sprawniej można przemieszczać się w powolnym ruchu
ulicznym. Najlepsi kierujący jednośladem jeżdżą defensywnie,
kontrolują pojazd, potrafią zapanować nad sytuacją i dlatego
cieszą się z możliwości, jakie daje im jazda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz